Battle Raport: AoS

Battle Raport: AoS

Postprzez Ragnar » 25 lut 2017, o 18:37

Hej niedawno rozegraliśmy razem z Łukaszem szybką partyjkę z AoSem a przy okazji postanowiłem spróbować i napisać swój pierwszy Battle raport ;)

Scenariusz:
Założenia proste. W ciągu 10 tur lub do całkowitej anihilacji jednego z graczy, trzeba było zdobyć jak największą ilość punktów. Punkty zdobywa się poprzez przejęcie punktów/ znaczników na mapie/stole. Aby zdobyć dany punkt trzeba było być w odległości 3 cal od znacznika. Dodatkowo zgodnie z podręcznikiem dodaliśmy znacznikom specjalne efekty dla smaczku

Znaczniki były umiejscowione na samym środku były to:

Gargulec (na górny środek) który miał zasadę Arcanie zwiększającą szansę udania lub odbicia spella

Hell Brute (Na samym środku) Który był miał zasadę śmiertelnego terenu. Każdy model który się obok niego przemieszczał lub kończył ruch musiał rzucać na to czy nie polegnie

Space marine (Na dolnym środku) Podobnie jak Hell Brute miał zasadę śmiertelnego terenu.

20170225_123651.jpg


Rozpiska

Po stronie Strażników Porządku (Order):
1 x Lord-Celestant on Dracoth 220pkt
2 x Liberator 100pkt
1 x Prosecutors (with celestial Hammers) 100pkt
1 x Dryad 120pkt
RAZEM 640pkt

20170225_123701.jpg


Po stronie Śmierci
1 x Mortis Engine 180pkt
1 x Necromancer 120pkt
2 x Black Knights 120pkt
1 x Spirit Hosts 120pkt
RAZEM 660pkt

20170225_123728.jpg


Tura I (Order)

Początek jak to początek spokojny. Aniołki podchodzą do znacznika Space Marina ale ze względu na cechę terenu jeszcze tam nie wlatują.
Pozostałe oddziały śmiało maszerują w stronę Gargulca. Nie mogą dopuścić do przejęcia go przez Nekromantę. Bohater stoi tuż za oddziałami i wspiera swoje oddziały

20170225_124524.jpg


Tura I (Śmnierć)

A umarlaki się nie patyczkują z marszu podchodzą a następnie szarżują na Liberatorów. Czarni rycerze, w barwach szarości zmiażdżyło dwójkę moich Liberatorów
20170225_125109.jpg


Duchy z drugiej strony przybliżają się do znacznika Space marina i do Aniołków powoli szykując się do ataku

Tura II (Order)

Aniołki ryzykują przejęcie znacznika, Udaje im się wytrwać na niebezpiecznym terenie i cała trójka strzela w duchy raniąc jednego z niach
20170225_130324.jpg


16 Dzielny Driad szykuje się do udzielenia wsparcia Liberatorom w odparciu Trupiej kawalerii
20170225_130340.jpg


Jak najbardziej skutecznie, korzenie rozrywają trzech rycerzy na strzępy.
Trzech Liberatorów jeszcze ma szansę przetrwać kolejną turę
20170225_131211.jpg


Natomiast drugi odział Liberatorów w białych barwach wspierany przez bohatera przejmuje kontrole nad Gargulcem, nie dopuszczając do niego nekromanty i spogląda w oddali na swoich przeciwników. Oni już wiedzą co za chwile się wydarzy.
20170225_130354.jpg


Tura II (Śmierć)

Duchy witają się z Aniołkami, podlatują do znacznika i... też dają rade na nim wytrwać przy czym 18 ataków na 3 Aniołki to dość dużo
20170225_131701.jpg


Aniołki nie wytrzymują presji i odlatują ... w zaświaty. Duchy zdobywają znacznik Space Marina, a jeden z nich przemienia się w kostkę (bo to w cale nie było tak, że model się załamał :P )
20170225_133610.jpg


Na drugiej linii frontu kawaleria Czarnych Rycerzy wbija się w Liberatorów. Niestety dla tych drugich mieszczą się między przeszkodami i wkraczają z całym swoim impetem. Dwóch Liberatorów upada
20170225_132640.jpg


Gdzieś tam jeszcze tli nadzieja dla frakcji dobra trupa kawaleria utknęła między młotem a korzeniami, czyt. Liberatorami a Driadami
20170225_131240.jpg


Za linią frontu Nekromanta i Mortis Engine knują i wertują w swych księgach niebawem wkroczą do akcji
20170225_131720.jpg


W tym momencie Siły Śmierci zdobywają pierwszy punkt za przejęcie Space Marina przez Duchy
Śmierć 1 Order 0

Tura III (Order)

Od tej chwili idzie szybciej bo walki są tylko w jednym miejscu.

Biali Liberatorzy próbują odeprzeć oddział Czarnych Rycerzy lecz z mizernym skutkiem kolejny pobratymiec ich pada.

Natomiast Driady i Liberatorzy z stali urządzają pogrom w szeregach trupiej kawalerii. Wszyscy umarli wrócili do swych grobów

Bohater wykorzystuje lukę w swoich własnych oddziałach i wchodzi do walki. Nie zadaje morze dużych obrażeń lecz jest zwiastunem nowej nadziei
20170225_133605.jpg
Ostatnio edytowano 26 lut 2017, o 12:29 przez Ragnar, łącznie edytowano 3 razy
-Powtarzam ci krasnoludzie, nie jestem mrocznym elfem!
-A to są jakieś inne?
Avatar użytkownika
Ragnar
Arcymistrz Magii Dżdżownic
 
Posty: 362
Dołączył(a): 4 cze 2012, o 22:17
  

Re: Battle Raport: AoS

Postprzez Ragnar » 26 lut 2017, o 12:20

Tura III (Śmierci)

Nekromanta zaczyna zdobywać przyjaciół czy raczej ich wskrzeszać. Świeżo co zabity oddział kawalerii powstaje z martwych raz jeszcze tym razem przy znaczniku Hell Bruta

Tutaj mieliśmy pewną nieścisłość w zasadach ale o tym później. Nie mniej Kawaleria sprawdzała czy da radę wytrwać na tym śmiertelnym terenie wokół Hell Bruta i o dziwo dała radę lecz nie mogła jeszcze ruszać do ataku
20170225_135010.jpg


Mortis Engine Jednak nie chciał być gorszy i zacząć odmawiać swoją śmiercionośną litanie. Podobnie zresztą jak Czarni Rycerze lecz tym drugim nie wyszło to aż tak dobrze

Co z tego wynikło otóż Czarni Rycerze byli nadal związani walką z Liberatorami i Bohaterem i o ile z pierwszymi walczyli dzielnie i nawet wygrywali o tyle Bohater jednym mocarnym uderzeniem pokonał dwóch z rycerzy.

Mortis Engine zaczął wykonywać swoje ataki na skutek których resztka z białych liberatorów padła, z Liberatorów z stali ostał się jedynie ostatni dzielny kapitan a Driady straciły jedną trzecią swojej liczebności. Bohater żyje ale ledwo bo ma ostatniego wounda
20170225_134937.jpg


Driady nie wchodzą w skład Ethernal'sów przez co nie działała na nie zdolność Bohatera i musiały zdawać test morale, jednak wytrwały w swej wierze.

Na koniec Tury III
Śmierć ma wszystkie trzy znaczniki i zdobywa kolejne trzy punkty
Śmierć 4 Order 0

Tura IV (Order)

Ostatni dzielny Liberator Kapitan flankuje czarnych rycerzy od Tyłu i razem z Bohaterem pokonują ich niemalże odzyskując kontrole nad gargulcem niemal bo zabrakło kilku cali
20170225_140044.jpg


Driady szarżują ponownie na tą samą kawalerie którą poprzednio pokonała. Wchodzą na śmiertelny teren Hell Bruta i utrzymują się na nim.
20170225_135728.jpg


Tura IV (Śmierć)

Po tym jak Mortis engine raz jeszcze zaatakował pole bitwy wygląda tak
20170225_140515.jpg


Bohater i jego dzielny kapitan polegli.
Driady choć ponownie rozrzedzone w swoich szeregach nadal się nie wycofują.

Mortis Engine tryumfalnie i powoli podlatuje do gargulca.
Duchy tak jak zdobyły Space marina stoją przez cały czas w miejscu.
A Przy Hell Brucie toczy się ostatnia bitwa.

W tym momencie Walka dobiegła końca bo uznałem że nie ma szans na wygraną.

Śmierć Zatryumfowała nad tym stołem

W tej walce wyróznić się powinno dwie jednostki

Przywódczynie Driad

20170225_140718.jpg


Pomimo licznych okazji do ucieczki wytrwała do samego końca.




Nekromantę
(Który wstydliwie zasłonił twarz do zdjęcia)

20170225_140816.jpg


Pieprzony skurczybyk który zaklęciami wzmacniał swoje oddziały dodając im taki fajne rzeczy jak wskrzeszanie czy podwójny atak. Łaskawie jedynie nie wzmacniał pancerza swoich "towarzyszy" bo w wolnej chwili postrzelać sobie do driad

Podsumowanie i Wnioski

Podtrzymuje że mimo iż Age of Sigmar nie jest zbilansowane to da się wygrywać choćby przeciw Ethernalsami

Na pewno zrobiliśmy coś źle podczas fazy ataku. Tzn raczej powinniśmy co turę gracza (czyt 2 razy na turę gry) pozwolić na przestawienie jednostek o te 3 cale. Tym bardziej że istniałaby sytuacja że gdyby środek by padł jednostki musiałyby zachować szyk. Kiedy jak nie w tym momencie?

Wskrzeszanie: czy na pewno potrzeba mieć jeden oddział "przy życiu" aby wskrzesić inny oddział o tej samej nazwie?

Podczas gry nie miałem szansy na zbicie zaklęcia warto na przyszłość posiadać przynajmniej tego 1 maga


Podczas pisania raportu na bank coś pokręciłem, wnioskuje to choćby po kolejności zdjęć że mi nie pasują ale jako 1 raport uważam że może być (tylko nie wiem dlaczego zdjęcia musiałem dać na 2 posty :( ). Następnym razem postaram/postaramy się rozegrać grę na ładniejszym blacie a nie gołej sklejce plus podszkolić swoje zdolności fotografa :P
-Powtarzam ci krasnoludzie, nie jestem mrocznym elfem!
-A to są jakieś inne?
Avatar użytkownika
Ragnar
Arcymistrz Magii Dżdżownic
 
Posty: 362
Dołączył(a): 4 cze 2012, o 22:17
  

Re: Battle Raport: AoS

Postprzez Antoś » 8 mar 2017, o 22:15

Czyta się bardzo przyjemnie. ;)
"MG szuka ofiar, to znaczy graczy."
Avatar użytkownika
Antoś
 
Posty: 2037
Dołączył(a): 20 maja 2012, o 10:35
Lokalizacja: Gniezno
  


Powrót do Bitewne

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron